| Zastanawiam się, czy tylko ja mam problem z interpretowaniem przepisów i wyszukiwaniem rzetelnych informacji prawnych w internecie. Często trafiam na artykuły, które są albo zbyt ogólne, albo napisane tak skomplikowanym językiem, że po kilku akapitach człowiek ma jeszcze większy mętlik w głowie. Ostatnio ktoś polecił mi Prawniczy Blog Ekspercki B. Chudoba i przyznam, że forma tych tekstów trochę mnie zaskoczyła, bo są bardziej praktyczne niż typowe prawnicze opracowania. Czy według Was takie blogi mogą realnie pomóc w zrozumieniu codziennych problemów prawnych? |