Henna na wlosy
Też kiedyś dużo czytałam o hennie przy problemach z uczuleniem i faktycznie – jest łagodniejsza niż klasyczne farby, ale ma swoje minusy. Daje bardzo naturalny efekt i potrafi trochę wzmocnić włosy, tylko trzeba się liczyć z tym, że kolor buduje się stopniowo i bywa nieprzewidywalny (np. na siwych może łapać cieplej). No i niestety często szybciej się wypłukuje albo trzeba ją trzymać długo, żeby efekt był widoczny. Przy alergiach niektóre dziewczyny zamiast henny wybierają też delikatniejsze farby apteczne, np. BioKap z https://labpharma.pl/sklep/dermo-farby-do-wlosow/ – są łagodniejsze dla skóry, a jednocześnie lepiej pokrywają siwe i efekt trzyma się stabilniej niż po hennie.


  PRZEJDŹ NA FORUM