Skręcanie papierosów a oszczędności: mit czy realna korzyść?
Wielu znajomych przekonuje mnie, że skręcanie papierosów to najlepszy sposób na ograniczenie wydatków związanych z paleniem. Teoretycznie brzmi to sensownie, bo sam decydujesz, ile tytoniu zużywasz. Zastanawiam się jednak, czy przy obecnych cenach akcesoriów i dodatków różnica jest naprawdę odczuwalna w skali miesiąca. Jak to wygląda z Waszego doświadczenia? Czy ktoś faktycznie policzył, ile oszczędza? A może oszczędności znikają, bo pali się częściej? Chętnie poczytam konkretne opinie i porady.


  PRZEJDŹ NA FORUM